poniedziałek, 16 maja 2016

Rozdział 2 You're my shining star!

W szpitalu okazało się , że Laura  dostała wstrząśnienia mózgu. Charlie siedząc na krześle cały zapłakany mruczał coś po cichu do siebie.
-Co tam szepczesz? zapytała Paulina.
-Boje się o Laurę. Nie wybaczę sobie jak jej się coś stanie! - krzykną Blondyn.
-Spokojnie , będzie dobrze. Powiedziała Paulina.
-Musi być dobrze! - Po raz kolejny krzykną Charlie.
-Rozumiem że się  nią martwisz ale przecież nie jesteście parą. Odparła Paulina.
-No bo... No bo... Mrukną Charlie
-No bo co? Zaciekawiona zapytała Paulina.
-Wtedy gdy byliśmy razem... Mrukną chłopak.
-Co wtedy?
-Chciałem jej powiedzieć.
-Charlie mów z sensem nie wiem o co Ci chodzi.
-Chciałem jej powiedzieć że ją kocham.
Paulina stała chwilę bez ruchu po czym popłakała się i pobiegła w stronę drzwi łazienki.
Za raz potem Charlie pobiegł za nią. Paulina leżała na podłodze .Blondyn zawołał lekarza .
-Co jej jest? zapytał lekarz.
-Nie wiem. Odpowiedział Charlie.
Za raz .. za raz...





Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej czekaj na kolejny rozdział :)
Dziękuję za przeczytanie ♥
Jeśli są błędy to przepraszam pisałam na szybko♥
                                                                                                                ♥Emilia♥

niedziela, 8 maja 2016

Rozdział 1 You're my shining star!

Pewnego dnia razem z przyjaciółką Laurą wyszliśmy na świeże powietrze , ponieważ byłyśmy umówieni razem z Julią , Wiktorią i Pauliną . Czekałyśmy koło fontanny bo w to miejsce byłyśmy umówione. Ro jakichś 13 minutach dziewczyny zjawiły się spóźnione. Na Laury twarzy było widać lekkie zarumienienie. Laura szepnęła do mnie : Patrz jakie przystojniaki . Spojrzałam najpierw na jednego potem na drugiego. Paulina powiedziała : Dziewczyny przedstawiam wam Charliego i Leondre. Leo : Cześć ! Miło mi was poznać. A ja na to odpowiedziałam : Mnie również. No to co gdzie idziemy ? Może do parku ? - zaproponował Charlie. Z chęcią - odpowiedziała Laura nieco zawstydzona. Od razu było widać że między nimi coś zaiskrzyło, non stop się w siebie wpatrywali i rozmawiali ze sobą . Gdy przyszliśmy na miejsce Julia wyciągnęła telefon i robiliśmy sobie zdjęcia. Chwilę potem Charlie oddalił się od nas razem z Laurą. Wiecie że my z Charlie stworzyliśmy duet ,,Bars and Melody" ? Och czemu szybciej nie powiedzieliście ? - nieco oburzona odpowiedziała Wiktoria. Zapomniałem - odpowiedział brunet patrząc prosto w oczy Wiktorii. Chwilę potem wrócił Charlie. Lecz ku mojemu zdziwieniu wrócił sam. Gdzie jest Laura? - zapytałam. Potrącił ją samochód ! Julia dzwoń na pogotowie ! - krzyczał blondyn. Co!? - krzyknęła Wiktoria. Tak ! Szybko biegniemy do niej ! - wykrzyczał Charlie. Gdy dobiegliśmy po 10 sekundach podbiegłam do niej cała zapłakana sprawdzając puls . Na szczęście go wyczułam. Gdy Julia zadzwoniła po pogotowie zjawiło się po jakichś 4 minutach , ponieważ nie było to daleko.
Gdy pogotowie wzięło Laurę do szpitala nie pozwoliło nam jechać z nią. Szybko wyciągnęłam swój telefon i zadzwoniłam to taryf.
W szpitalu...


Mam nadzieję że się spodobało :) Dziękuję za przeczytanie mam nadzieję że nie zwrócicie uwagi na błędy , ponieważ pisałam to na szybko i nie zwracałam na to uwagi :) Rozdziały będę wrzucać co 3/4 dni . Nieraz częściej :)
Ps. Zapraszam na grupę na fb : https://www.facebook.com/groups/1782548605312816/
(Negatywne komentarze proszę o zachowanie dla siebie c: )
♥Emilia♥
                                                                    ♥Hej♥
                                                  ♥Witam was na moim blogu♥
♥ Na bloga będę wrzucać : ♥
♥Rozdziały♥
♥Zdjęcia,memy,filmiki♥
♥Coś co będziecie chcieli♥
                                                                                                                           ♥Pa♥